Gdy na spacerze byłam, takie oto zimowe krajobrazy uchwyciłam. Może druga połowa stycznia, a może dopiero luty, śniegiem poprószy i wówczas każdy z nas na zimowy spacer wyruszy. Ja - z pewnością z aparatem - na zimę będę czyhała i na swoim blogu - będę ją prezentowała ....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz